Spis treści
- Dlaczego warto zwrócić uwagę na szczegóły już w projekcie graficznym?
- Kiedy marginesy i spady decydują o jakości końcowej
- Kolory: digital kontra druk – skąd biorą się różnice?
- Pliki niskiej jakości rzucają cień na cały projekt
- Zła typografia: za małe fonty, złe kontrasty i zbyt gęsty tekst
- Dlaczego brak koordynacji między projektem a drukarnią może zakończyć się rozczarowaniem
- Jak pomagamy unikać błędów w Drukorii
- Dbaj o szczegóły, oszczędzaj czas i nerwy
Dlaczego warto zwrócić uwagę na szczegóły już w projekcie graficznym?
Wizytówka, ulotka, baner albo gadżet reklamowy – każdy z tych materiałów to efekt pracy grafika i drukarni. Z pozoru drobna pomyłka, jak brak spadu czy nieodpowiedni format, może zaprzepaścić efekt końcowy (i czasem też budżet). Warto więc zadbać o detale zanim przejdzie się do druku. To nie o to chodzi, by bić się o milimetry, ale aby uniknąć sytuacji, w której kolor tła odcina się „zbyt gwałtownie” od brzegu lub kiedy materiały muszą wrócić do poprawki.
Kiedy marginesy i spady decydują o jakości końcowej
W projektach do druku zawsze trzeba uwzględnić obszar roboczy powiększony o spady – czyli marginesy, które drukarnia może przyciąć. Bez tego istnieje ryzyko “białych kresek” na krawędziach lub ważne elementy mogą zostać ucięte. Obszar bezpieczny powinien być jasno oznaczony, żeby tekst i kluczowe grafiki nie znalazły się zbyt blisko krawędzi.
Kolory: digital kontra druk – skąd biorą się różnice?
Coś, co wygląda intensywnie na ekranie w CMYK, może okazać się matowe i przygaszone na papierze. RGB to przestrzeń ekranowa; druk wymaga CMYK, a do tego istnieją specyfikacje Pantone. Zły profil kolorów to częsty powód, dla którego zdjęcia lub grafiki tracą kontrast albo wyglądają zupełnie inaczej niż w pliku PDF przygotowanym w programie graficznym.
Pliki niskiej jakości rzucają cień na cały projekt
Grafika o niskiej rozdzielczości lub zdjęcia w słabej jakości mogą doprowadzić do rozmazanego druku. Nawet jeśli czcionki są eleganckie, a projekt ciekawy – rozdzielczość poniżej 300 dpi to gwarantowana utrata ostrości. W Drukorii zawsze prosimy o źródła najwyższej jakości, bo przecież po co tracić efekt finalny przez niedbałość na etapie przygotowania?
Zła typografia: za małe fonty, złe kontrasty i zbyt gęsty tekst
Częsty problem to fonty dobrane wyłącznie pod wygląd i… ignorowanie czytelności. Kiedy tekst jest za drobny, napis rozmywa się i staje praktycznie niemożliwy do odczytania. Niska kontrastowość między tłem i czcionką albo bardzo gęste akapity również potrafią zniechęcić odbiorcę do lektury. Ludzki odbiór tekstu jest równie ważny jak jego estetyka.
Dlaczego brak koordynacji między projektem a drukarnią może zakończyć się rozczarowaniem
W Drukorii przykładamy ogromną wagę do tego, by projektowanie i produkcja były zsynchronizowane. Ważne: czy to papier matowy, czy kredowy; czy będzie lakier UV, tłoczenie, uszlachetnienie. Bez informacji o tego typu uszlachetnieniach, finalny efekt może się różnić od wizji grafika. Komunikacja na etapie projektu pozwala uniknąć nieporozumień i dodatkowych kosztów.
Jak pomagamy unikać błędów w Drukorii
W Drukorii pracujemy zgodnie z procedurą: każdy projekt graficzny przed drukiem sprawdzamy pod kątem marginesów, spadów, kolorów i jakości materiałów. Doradzamy dobór papieru, suportów, uszlachetnień. Dodatkowo weryfikujemy pliki po stronie klienta – prosimy o próbny podgląd online lub wysyłamy plik PDF z uwagami zanim rozpoczęto druk.
Dbaj o szczegóły, oszczędzaj czas i nerwy
W projektach do druku każdy milimetr i każda paleta kolorów mają znaczenie. Nie warto podejmować ryzyka – błędy kosztują czas, pieniądze i frustrację. Projektując z głową i dobrym wsparciem – można osiągnąć efekt, który zachwyca, a nie irytuje.
Masz plik do druku, a nie jesteś pewien, czy jest przygotowany poprawnie? Napisz do nas – sprawdzimy go za Ciebie:
Skontaktuj się drukoria.pl/kontakt
